Być chrzestnym dzisiaj…

IMG_20160930_205520Maj to czas komunii świętych. Czas biznesu. Ogromnego biznesu. Znam osobę, która wynajęła restaurację na wielkie przyjęcie komunijne, zamówiła orkiestrę i …był bal na całego. Tylko nie wiadomo, gdzie w tym całym zamieszaniu było dziecko – najważniejsza osoba biorąca sakrament.
Dziś, będąc chrzestnym, normalnym, zwyczajnym chrzestnym, nie jakimś tam krezusem finansowym – ma się dylemat: „Ile dać?”, „Czy to nie za mało?”, „Jeżeli dam teraz tyle, to ile dam na wesele?”.
Doszło do tego, że dzisiaj boimy się zostać chrzestnymi, wiedząc, że bycie chrzestnym to już nie tylko zainteresowanie się od czasu do czasu dzieckiem, pogłaskanie po główce, danie lizaka, itp., ale to również kosmiczne wydatki typu chrzciny, roczki, urodziny, komunie, śluby…
Chrzestny tylko modli się po cichu: Aby do ślubu i uffffffff…
Gdzie te komunie, które świętowano, przychodząc do domu z kościoła, uroczystym obiadem, w gronie najbliższych. Gdzie ci rodzice, którzy przygotowali odpowiednio dziecko do sakramentu, tłumacząc swojej latorośli, w jakim celu idzie się do kościoła, co jest tak naprawdę istotne tego dnia i na co należy zwracać uwagę, a na co nie.
Nie dziwmy się dzieciom, które tylko prześcigają się w tym, jakie prezenty dostaną od gości, i ile pieniędzy w kopertach będzie.
Spójrzmy na samych siebie, na rodziców, co zrobiliśmy z treścią, a co z formą tego dnia…Przerost formy nad treścią jest bardzo widoczny – biznes stał się ważniejszy.
O czym jeszcze nie powiedziałam? Co pominęłam?

Postarajmy się, aby wróciła treść na swoje miejsce.

Informacje o Longina

Matka dwóch synów, żona z dwudziestoletnim stażem. Zaciekawiona światem, życiem. Kochająca ludzi, rozumiejąca ich potrzeby. Z wykształcenia pedagog, z umiłowania - psycholog, z uwielbienia - rozmowa z ludźmi. Brała udział w seminarium naukowym " Dziecko niepełnosprawne w rodzinie i środowisku szkolnym",poruszające kilka tematów: sytuacji dzieci z niepełnosprawnością somatyczną w rodzinie; jak rozmawiać z dziećmi o śmierci i umieraniu;, wykorzystanie pozytywnych emocji w terapii rodziców dziecka niepełnosprawnego; niewykorzystane możliwości arteterapii;
Ten wpis został opublikowany w kategorii W wolnej chwili... i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Być chrzestnym dzisiaj…

  1. ~Aneta pisze:

    Smutne czasy,dzieci czekaja na prezenty.Nie mówi się że to drugi ważny krok w ich życiu.Pierwszy to chrzest który pamiętają ze zdjęć,a teraz mogą przeżyć to sami wraz z całą rodziną.

  2. ~nasumi pisze:

    ktoś …musi? …to po co się zgadza? :)

  3. emi pisze:

    Takie mamy czasy, a szkoda. Bo faktycznie sama pamiętam swoją komunię nie w pryzmacie prezentów , a tego jak wiele osób zasiadało przy jednym stole, osób których dziś już nie ma…

    • Longina pisze:

      na mojej komunii też było trochę osób, ale pomiescilismy się wszyscy w domu, przy połączonych dwóch stołach, z uroczystym obiadem, z tortem…Pami,ętam usmiech i spokój babci, cichość dziadka, radośc, rozmowy i siebie…na kolanach chrzestnego i innych z rodziny. czułam, że to było coś szczególnego, że dokonało się coś bardzo ważnego, coś, co skupiło bliskich na wspólnym obiedzie.
      Do tego zegarek :), obrazki swiete, medalik…
      Dzisiaj, jak słyszę, że dziadkowie idą po pozyczkę do banku, żeby wnukowi dać prezent, czy parę złotych w kopercie, to przewracają się mi jelita…do czego to już dochodzi?

      • Longina pisze:

        I dodam jeszcze, że to tylko wymówka, że takie mamy czasy..
        przecież to my wpływamy na te czasy, to od nas zależy, jakte czasy będą wyglądać..
        Dlatego nie dajmy się zwariować, bo wszyscy narzekamy na to, co się dzieje dookoła, ale nic z tym nie robimy, podporzadkowujemy się tylko…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>