Dzielić się sobą …

Wieczór. Rozmowa z rodziną o przeszczepach, po obejrzeniu programu dokumentalnego dotyczącego pacjentów oczekujących na przeszczepy.
Moralne? Niemoralne?
Rozdawać się na lewo i prawo?
Tak: dzielić się.
Lista oczekujących jest tak długa, że sięga nawet kilku lat. Pacjenci często nie mają czasu. Dar życia bardzo często pochodzi od obcej osoby. Często dawca nie potrzebuje poszczególnych organów, ponieważ jego czas życica właśnie się skończył. Wystarczy tylko zgoda rodziny, najbliższych osób, aby jakaś część dawcy zaczęła na nowo żyć w oczekującym. Rozumiem, że to bardzo delikatny temat, ale czyż nie największą miłością jest dawanie siebie drugiej osobie?
Dla rodziny śmierć najbliższej osoby jest bardzo trudnym doświadczeniem, ale umiejętność wzniesienia się ponad swą rozpacz i pozwolenie na pobranie organów z ciała zmarłego, po to, żeby ktoś inny mógł żyć, jest największą miłością człowieka dla człowieka.

Mój syn ma 20 lat i bardzo poważnie podszedł do tego tematu. Oświadczył, że w przypadku nieoczekiwanej śmierci, wyraża zgodę na uratowanie życia innym osobom. „Oni czekają na idealnego dawcę – dobrze stać się dla kogoś super idealnym :)”.
To samo oświadczył młodszy syn. „Będę żył w kimś innym, gdyby co…:)”

Moralne? Niemoralne?

Informacje o Longina

Z zawodu pedagog. Po czterdziestce. Ciekawa świata ogromnie. Otwarta i spontaniczna. Kocha zwierzęta. Ceni piękno przyrody, kocha góry i docenia każdą chwilę. Optymistka - strasznie niepoprawna :) To nie ja pokonałam raka - to mój optymizm go pokonał :D Gaduła umiejąca słuchać. Przekonana, że najistotniejsze w życiu to nie bać się codzienności...Nie bać się życia! :) Organicznie nie znosi chamstwa .
Ten wpis został opublikowany w kategorii W wolnej chwili... i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Dzielić się sobą …

  1. ~Aneta pisze:

    Czterylata temu moja koleżanka oddała serduszko swojego dziecka innemu dzieckuNapewno serduszko bije w innej piersi ale ona wraz z tamtymi rodzicami nazywają tą mała ich wspólnym dzieckiem.Jedni i drudzy chcieli utrzymywać kontakty niby zabronione ale udało się.Są czasami jak jedną rodziną tak mówi i chyba tak jest bo nawet wakacje spędzają razem.A czy nienormalne to zależy tylko od naszych własnych przekonań.Moją ostatnią wolą też jest oddanie organów cóż rodzina musi to uszanować.

  2. ~nasumi pisze:

    jeśli nie wyraziłaś pisemnego nie, to i Twoja zgoda się nie liczy… prawo jest najmądrzejsze :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>