Archiwa tagu: Bóg

Zobaczone, zasłyszane …

                    Ś  W  I  Ę  T  Y TO JEST TAKI GOŚĆ KTÓRY MAJĄC W SOBIE CIĄGOTĘ  DO  GRZECHU I  PIERWORODNĄ SKAZĘ NIEUSTANNEGO POWRACANIA  DO  ZŁA PRZYCZEPIŁ SIĘ  DO  BOGA JAK  RZEP … Czytaj dalej

Opublikowano W wolnej chwili... | Otagowano , , | 5 komentarzy

Codzienny heroizm.

Codziennie dokonujemy odważnych wyborów, stajemy wobec przerażającego poczucia zagrożenia. Często ogarnia strach. Warto ten strach obrócić w modlitwę. Obrócony w modlitwę staje się odwagą. Trzeba mieć wiarę w coś większego od siebie. Chociażby dlatego, że jak zabraknie nam siły, to … Czytaj dalej

Opublikowano W wolnej chwili... | Otagowano , , , | 14 komentarzy

Twoje problemy są wielkie? Tak myślisz? …

Opowiem wam historię o kobiecie, która chciała lepszą wersję siebie: „Owa pani w średnim wieku zostaje ranna w wypadku samochodowym. Pogotowie zabiera ją do szpitala. Kobieta co chwilę traci przytomność, ale w przebłyskach świadomości błaga Boga, żeby pozwolił jej przeżyć. … Czytaj dalej

Opublikowano W wolnej chwili... | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Psalmy są anatomią duszy.

Czasem, gdy zaczyna chorować mi dusza, gdy czuję się przytłoczona problemami, gdy ucieka mi uśmiech z twarzy, zaczynam wtedy nucić słowa psalmów. Psalmy oddają z uderzającą dokładnością wszelkie żale, dylematy, lęki, wątpliwości, rozterki, nadzieje. Są lepsze niż wizyta u psychologa … Czytaj dalej

Opublikowano W wolnej chwili... | Otagowano , , , , , , | 3 komentarzy

Można się pogniewać na Boga?

Zostałam wychowana w katolicyzmie. Widziałam swoich dziadków klękających na polu, gdy w dali było słychać dzwony kościoła, wybijające dwunastą w południe – dziadkowie odmawiali Anioł Pański. Babcia, codziennie rano, śpiewała „Kiedy ranne wstają zorze”. Znak krzyża był wryty w moją … Czytaj dalej

Opublikowano W wolnej chwili... | Otagowano , , , | 2 komentarzy

„Wasz Bóg jest nienormalny, lepiej – Jego nie ma!”…

Mała szpitalna sala. W niej pięć pacjentek. Wśród nich ja. Środek nocy, nie możemy zasnąć, budzi nas krzyk osób cierpiących z innych sal, głośne bieganie na korytarzu. Obok mojego łóżka słyszę melodyjne szeptanie sąsiadki, ma 82 lata, zaawansowany rak wątroby. … Czytaj dalej

Opublikowano W wolnej chwili... | Otagowano , , , | 9 komentarzy

Płyń z nurtem.

Zdarzało mi się myśleć raku jako wyrok czy nawet kara śmierci. „Dlaczego mnie to spotkało?”, „Jak Bóg może do tego dopuszczać?”…Gdy ochłonęłam, zrozumiałam,że to nie Bóg zesłał na mnie te wszystkie okropności, lecz sama na nie zapracowałam swoim wcześniejszym życiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj